czwartek, 26 lutego 2015

Miś Szumiś



Na wstępie chcę zaznaczyć, że nie jesteśmy w posiadaniu "Misia Szumisia", natomiast z całą pewnością jest to znakomity gagdet pomocnik :) a jego opis może stać się przydatny zwłaszcza dla tych mam, których dzieci maja problemy z zasypianiem.

Za zdjęcia Misiów serdecznie dziękuję zaprzyjaźnionym Mamom :)

piątek, 13 lutego 2015

Świat oszalał, na punkcie minky ;)

moje cuda z minky
Oszalałam i ja ;)

Przyznam się szczerze, że długo wstrzymywałam się z zakupami z materiału minky. Wytrzymałam całą ciążę tłumacząc sobie, że to kolejna "modowa fanaberia" propagowana przez telewizję. Do czasu... gdy w szpitalu jedna z dziewczyn miała kocyk z minky dla swojego maleństwa. Po dotknięciu go, niestety przepadłam i postanowiłam jednak coś z tego minky kupić :D

czwartek, 12 lutego 2015

Otulacze do usypiania, czyli co to jest Woombie :)


źródło: KLIK
Kiedy na świecie pojawia się dziecko to okazuje się, że największym marzeniem świeżo upieczonych rodziców jest to żeby jadło, dużo spało i nie płakało (no dobra żeby mało płakało). Jednak nie wszystkim rodzą się cudowne i spokojne niemowlęta. Nawet najbardziej cierpliwi rodzice mogą mieć dosyć, jeśli dziecko ciągle płacze, jest marudne i krótko śpi lub nie śpi wcale. Niestety 24-godzinne noszenie, bujanie, lulanie i mówienie “ciiiiiiiii” może być wyczerpujące. 
Tak można przeżyć jeden dzień, natomiast po kilku dniach zastanawiamy się czy da się coś jeszcze zrobić, wszak przetestowaliśmy wszelkie znane nam sposoby. Za wszelką cenę poszukujemy metody poradzenia sobie z naszą Marudą, w przeciwnym razie będziemy wyglądać jak Zombie :P

rzeczywistość c.d. :/

zniknął mi wczorajszy wpis Emotikon frown 
ale już znalazłam winowajcę, a była nim aplikacja na telefon do obsługi bloga Emotikon unsure 


ehhh człowiek uczy się na błędach, uczy się

środa, 11 lutego 2015

rzeczywistość ;)

Tak jak w tytule posta ... dopadła mnie, kto no właśnie rzeczywistość mnie dopadła.
Pomimo wielkich chęci pisania mojego bloga, ostatnio wcale nie miałam na niego czasu :(
a w głowie tyle pomysłów na nowe posty.

Koniec usprawiedliwiania się, biorę się za pisanie :)